Znajomość języków obcych to w dzisiejszych czasach konieczność. Angielski, niemiecki, francuski, nawet chiński potrzebne są do pracy, nauki, podróżowania. Niestety Polacy nadal mają problem w porozumiewaniu się z obcokrajowcami. Z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie ESKK wynika, że 66,5% z nas nie uczy się żadnego języka obcego, mimo że aż 48,5% ankietowanych twierdzi, że znajomość co najmniej jednego ma wpływ na wysokość zarobków. Z czego to wynika? Przede wszystkim z trudności, jakie napotykają przy nauce. Co jest największą bolączką Polaków przy nauce języków obcych?

Przedimki w języku angielskim a an the

Język angielski jest najpopularniejszy na całym świecie. Mówi się, że jest międzynarodowy. Znając go, można porozumieć się w każdym miejscu globu. Podobnie myślą Polacy. 57% ankietowanych w raporcie TNS zadeklarowało, że zna język angielski, na drugim miejscu z wynikiem raptem 34% znalazł się język rosyjski. Jednak jak pokazuje rzeczywistość, większość osób zna go na poziomie podstawowym. W dobrym opanowaniu języku Szekspira przeszkadzają głównie jego skomplikowane zasady gramatyczne. Jedna z tych, którą nam trudno przyswoić są przedimki a, an, the. Trudność w zrozumieniu zasad stosowania tzw. articles wynika z tego, że język polski ich nie posiada. Zrozumienie, na jakich zasadach one działają, dla Polaka jest więc trudne.

Tymczasem ich rolę najłatwiej wytłumaczyć tak, że nadają one dodatkowych informacji rzeczownikowi, przed którym stoi. Wskazuje on określoność lub nieokreśloność rzeczownika. Zgodnie z zasadami angielskiej gramatyki articles powinny stać przed rzeczownikiem, a także przed frazą złożoną z rzeczownikiem i określającym go przymiotnikiem. W niektórych sytuacjach stosuje się je przed pewnymi liczbami. Proste wyjaśnienie jak stosować przedimki a an the opowie film https://www.youtube.com/watch?v=VKZKQG12FFo.

Rodzajniki w języku niemieckim

Rodzajniki nazywane też potocznie przedimkami czekają na nas jednak nie tylko w nauce języka angielskiego. Sprawiają one również wiele trudności osobom, które chcą nauczyć się języka naszych zachodnich sąsiadów. W niemieckim, bowiem występują rodzajniki der, die, das. Stosuje się je jednak zupełnie inaczej niż angielskim czy językach słowiańskich. W języku polskim każde słowo ma przypisany rodzaj gramatyczny automatycznie, natomiast w niemiecki to właśnie rodzajniki der, die, das informują, czy rzeczownik jest rodzaju męskiego, żeńskiego czy nijakiego.

Największą trudność w nauce niemieckiego nie sprawia jednak samo stawianie zaimków przed rzeczownikiem, ale ich odpowiednie dopasowanie. Rodzajniki przy niemieckich rzeczownikach wcale bowiem nie pokrywają się z tymi polskimi. Trudno tu więc kierować się intuicją. Na szczęście istnieją reguły, które porządkują chaos niemieckich rodzajników. Co prawda dalej na pamięć będzie trzeba nauczyć się wyjątków, ale wiedza, że przed dniami tygodni, miesięcy, porami dnia i roku dajemy rodzaj męski (der), a przed nazwami kwiatów, owoców, drzew, rzek stawia się rodzajnik żeński (die) – sporo ułatwia w nauce.

Czasy nie tylko angielskie

Przy nauce języku sen z powiek spędzają nie tylko rodzajniki, ale i czas przeszły. Najwięcej studentów skarży się na zawikłane konstrukcje czasów przeszłych. Problem z nimi mają zarówno adepci języka angielskiego, jak i niemieckiego. Ci pierwsi zmagają się z czasem present perfect, czyli czasem przeszłym złożonym. Ucząc się języka niemieckiego przyswoić trzeba sobie natomiast zasady stosowania czasów Präteritum i Perfekt. Ten pierwszy używasz, kiedy chcesz opisać czynność, która wydarzyła się w przeszłości, ale nie mają związku z teraźniejszością. Czas złożony Perfect ma zastosowanie, kiedy mówimy o czynnościach przeszłych, które wpłynęły na teraźniejszość.

Mimo dużego skomplikowania czasy zarówno w angielskim, jak i niemieckim nie powinny przerażać. Klucz do ich zrozumienia, leży w praktyce. Poznając typowe sytuacje, w których używa się danego czasu, a także samodzielne opracowanie zdań w danym czasie sprawi, że pewniej będziemy się czuć, używając ich.

Przedimki, rodzajniki, czasy – czyli co sprawia największy problem Polakom w nauce języka obcego
Oceń artykuł!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here